niedziela, 31 stycznia 2016

Żar prawdy - Emilia Kubaszak



Żar prawdy


Autor: Emilia Kubaszak
Wydawnictwo: Oficynka
Liczba stron: 313
Moja ocena: 9/10


Anita skończyła studia, ale nie potrafi zebrać się do napisania pracy magisterskiej. Tytuł magistra przed nazwiskiem jest dla pracodawców bardzo ważny i kobieta ma problem ze znalezieniem zatrudnienia. Niedawno rozstała się z wieloletnim partnerem, który tak na prawdę wykorzystywał ją na każdym kroku. Z powodu braku zarobków Anita jest zmuszona wrócić do domu rodzinnego gdzie czeka na nią nerwowa matka i milczący ojciec, z którymi nie ma dobrego kontaktu. To wszystko sprawia, że dwudziestopięciolatka wpada w zawieszenie. Załamana odcina się od świata i ludzi. Całe dnie spędza w samotności, a jedyną pociechą są dla niej książki. Kiedy zauważa na wystawie Żar prawdy nie waha się ani chwili i wydaje na tą pozycję ostatnie pieniądze. Książka, w której swoją historię opowiada Basia staje się impulsem do działania. Anita otrząsa się z letargu i bierze w garść. Kiedy wszystko zaczyna się układać losy bohaterek niespodziewanie się krzyżują.

W powieści mamy do czynienia z dwoma rodzajami narracji. W rozdziałach naprzemiennie poznajemy losy Anity, w których występuje narracja trzecioosobowa i Barbary, która sama opowiada o swoich przeżyciach. Dzięki temu nie czujemy się zagubieni i od razu wiemy czyja historia zostaje nam przedstawiana. Ostatnio bardzo polubiłam motyw książki w książce, który niestety nie występuje zbyt często. Cieszę się, że autorka zdecydowała się na ten niełatwy zabieg. W książce nie znajdziemy wiele dialogów. Występują w niej głównie opisy wydarzeń i przemyślenia, które zazwyczaj kojarzą się z nudą. W tym wypadku jest to zdecydowanie błędne założenie. Książka intryguje i wciąga od pierwszej strony, a akcja toczy się tak szybko, że nie sposób się oderwać. Kiedy musiałam przerwać czytanie, moje myśli i tak ciągle krążyły wokół losów bohaterek. Powieść napisana jest raczej prostym językiem, ale znajdziemy w niej wiele cudownych, życiowych cytatów.

Obie kobiety poszukują prawdy, ale Basia wpada w obsesję na jej punkcie. Wszystkie jej myśli i działania skupiają się na poznaniu przeszłości. Ale czy takie podejście prowadzi do szczęśliwego rozwiązania tajemnic? W swojej książce Barbara opowiada gdzie zaprowadziło ją ślepe dążenie do prawdy. Ma to być pewnego rodzaju terapia dla niej samej i ostrzeżenie dla innych. Pokazuje nam, że tytuł Żar prawdy nie jest przypadkowy. Trafiła do sekty, która nie tylko wyczyściła jej konto, ale również zafundowała wiele traumatycznych przeżyć. Ludzie do niej należący wierzyli, że prawda ich wyzwoli. Chce ona uchronić czytelników przed błędami jakie sama popełniła. Uświadamia ich, że konsekwencje niektórych zachowań mogą być bardzo bolesne. Jej historia mrozi krew w żyłach i nie daje o sobie zapomnieć.

Gratuluję Emilii Kubaszak ogromnej wyobraźni i umiejętności. Udało się jej stworzyć powieść pełną emocji i tajemnic. Opisane historie są niesamowite, ale jednak realne. Co chwilę byłam zaskakiwana opisanymi wydarzeniami, a zakończenie dosłownie wbiło mnie w fotel. Świetnie wykreowane postaci i dokładnie przemyślane wydarzenia skłaniają do refleksji. Żar prawdy to niebanalna, głęboka powieść psychologiczna napisana w taki sposób, że każdy może w niej odnaleźć coś innego i interpretować po swojemu. Pokazuje słabości ludzkiej psychiki, ale jednocześnie udowadnia, że wystarczy odrobina wiary w siebie i odwagi, aby stawić czoła problemom i stać się kowalem własnego losu. Jest to naprawdę fantastyczny debiut! Mam nadzieję, że autorka nie pozostanie przy jednej publikacji i będę miała okazję sięgnąć po kolejną fantastyczną historię.

Czas poświęcony na lekturę nie jest czasem zmarnowanym. Książka wiele wnosi do życia i jest zdecydowanie warta uwagi. Polecam gorąco!

***
"Kim jesteś? Kim chcesz być? Dokąd zmierzasz? Obojętnie na jakim etapie życia jesteś, co już osiągnąłeś i kim byłeś do tej pory, musisz postawić sobie te pytania, by być tak naprawdę tym, kim chcesz." (str. 13)
***
"Czasem do głosu muszą dojść uczucia, by wybaczyć to, co z pozoru niewybaczalne, by zapomnieć to, co traumatyczne, i by przymknąć oczy na to, co niewiarygodne." (str. 210)
***
"Wydobądź z siebie wszystko co najlepsze. Inicjuj pozytywne zdarzenia w swoim życiu. Nie staraj się spełniać oczekiwania ludzi, którzy wiele od ciebie wymagają, jeśli oni nie dają nic w zamian. Żyj w zgodzie ze sobą - będąc wewnętrznie skłócony, zaburzasz ład w swoim życiu i otoczeniu. Umiłuj wolność. Nie poddawaj się nagonkom, stereotypom, presji. Stwórz własny ranking celów i priorytetów, a potem konsekwentnie się tego trzymaj." (str. 307)
 _____________________________________________________
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Oficynka, autorce Emilii Kubaszak oraz Klaudii z bloga Nowe Horyzonty, która jest organizatorką Book Tour z Żarem prawdy.
Książka ode mnie trafia do Martyny z bloga medycy nie gęsi.

10 komentarzy:

  1. Świetna recenzja! Bardzo dziękuję, że zdecydowałaś się na udział w zabawie. Cieszę się, że książka przypadła Ci do gustu w równym stopniu jak mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za możliwość wzięcia udziału! :)

      Usuń
  2. Cieszę się, że akcja ci się udałą :) Będę mieć tą książkę na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest to może książka, którą chciałabym przeczytać, ale okładka przykuwa uwagę. Wspaniała jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta powieść zbiera dobre recenzje. Może też przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie ta książka oczarowała, muszę przyznać, że takie debiuty to ja lubię!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. W takim razie ja czekam na Twoją opinię!

      Usuń
  7. Dziś (tj. w poniedziałek rano) już się ukaże.
    Mam pytanie - gdzie robiłaś swoje zakładki? Pozwoliłam sie poczęstować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znajoma blogerka załatwiła mi i jeszcze kilku dziewczynom zakładki w zaprzyjaźnionej drukarni. Wiem, że niektórzy wywołują je po prostu w formie zdjęć, a później tylko rozcinają :)
    Bardzo dobrze, że się skusiłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!
Będzie mi bardzo miło jeśli dasz znać co myślisz o tym poście :)