środa, 23 maja 2018

Piekielna miłość - K. N. Haner [przedpremierowo]



Piekielna miłość


Autor: K. N. Haner
Wydawnictwo: Editio Red
Seria: Seria Mafijna (tom 2)
Data premiery: 23.05.2018
Liczba stron: 
Moja ocena: 9/10




Nicole budzi się w jednym z łóżek w meksykańskim domu publicznym. Na zmianę czuje wielki ból i otępienie wywołane silnymi narkotykami. Nie wie co ją czeka i gdzie jest jej nowonarodzony syn. Nie wie nawet czy został przy życiu. Straciła wszystko. Z dnia na dzień coraz szybciej traci nadzieję na ratunek.

Marcus porusza niebo i ziemię by odnaleźć kobietę, która nauczyła go kochać. Wykorzystuje wszystkie kontakty i udaje mi się trafić na pewien trop. Jest gotowy na walkę z Alexem, ale sprawy przybierają niespodziewany obrót, kiedy do akcji wkracza ktoś trzeci. Czy Nicole zostanie wyciągnięta z piekła na ziemi?

Piekielna miłość jest drugim i jednocześnie ostatnim tomem Serii Mafijnej. Kto czytał Zakazany układ ten wie jak bardzo autorka sobie z nas zakpiła, zostawiając z takim zakończeniem. Postanowiła przerwać historię w najbardziej emocjonującym momencie. Kończąc lekturę miałam pragnienie natychmiast sięgnąć po kontynuację. Na szczęście nie musiałam na to długo czekać.

K. N. Haner jak zwykle nie bała się brutalności. Przedstawiony świat jest pełen tajemnic, niebezpieczeństw i lejącej się krwi. Bohaterowie są zdeterminowani i nie wahają się przed podjęciem drastycznych kroków. Tym razem historię poznajemy z aż czterech perspektyw: Nicole, Marcusa, Aleksandra i Diego. Wszyscy pokazują nam swoje prawdziwe oblicza. Opowiadają o swoich przeżyciach i dzielą z nami najskrytszymi myślami. Dzięki temu łatwiej nam zrozumieć co nimi kieruje. Zaciera się granica między dobrem a złem.

Piekielna miłość w niczym nie ustępuje pierwszemu tomowi, a nawet pokusiłabym się na stwierdzenie, że jest jeszcze lepsza! Bohaterowie są świetnie wykreowani, a ich zachowania są sensowne i spójne. Akcja płynie w zawrotnym tempie, ale nie wprowadza to zamieszania, a czytelnik nie gubi się w wydarzeniach. Książkę czyta się niezwykle szybko i płynnie.

Nie często zdarza się, że książka aż tak mnie wciąga. Tym razem wszystko przeżywałam razem z bohaterami. Kibicowałam im całym sercem, które nie raz biło dużo szybciej niż powinno. Skrajne emocje targały mną od początku do samego końca. Po przeczytaniu ostatniej strony czułam smutek, że to już koniec. Żałuję, że już więcej nie spotkam się z Markusem, że Nicole nie będzie miała już szansy zirytować mnie swoim zachowaniem, a Alex nie będzie straszyć po nocach. Niestety to już koniec tej cudownej przygody, ale jestem pewna, że kolejne książki autorki wypełnią pustkę.

Nigdy bym nie pomyślała, że jakiś romans czy erotyk mnie zachwyci. Być może i wy zostaniecie miło zaskoczeni. Polecam sięgnąć po Serię Mafijną i samemu się przekonać.
 Moja rekomendacja w książce:
"Mocna powieść o strachu, zemście, nienawiści i pożądaniu. Pełna napięcia, szokująca, niezwykle wciągająca i wywołująca lawinę emocji. Taka właśnie jest Piekielna miłość. Jesteś gotowa na podróż do brutalnego świata mafii, w którym przetrwać może tylko najsilniejszy? Na rozpalenie zmysłów i pobudzenie wyobraźni? Koniecznie sięgnij po najnowszą książkę Królowej Dramatów i daj się porwać w wir namiętności. Satysfakcja gwarantowana."
***
"Moim kompasem jest Nicole, która każdego dnia uczy mnie nowych rzeczy. I już nie raczkuje w sprawie uczuć. Teraz uczę się latać."
***
„Wspólna śmierć to teraz moje jedyne marzenie. Jedyne”
***
"- Wybacz mi, Nicole - powtarzam te słowa z tysiąc razy. Tulę ją w ramionach i pragnę, by następnym razem, jak się obudzi, powiedziała, że wszystko się ułoży. Sam jednak w to nie wierzę, bo to wszystko moja wina. Ja nie zasługuję na wybaczenie, ale ona zasługuje na to, by w końcu żyć bez strachu."
___________________________________________________________
Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce oraz wydawnictwu Editio

6 komentarzy:

  1. Twoja Książkowa rekomendacja Przekonała mnie w stu procentach, aby sięgnąć po książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy promocji pierwszego tomu jakoś nie szczególnie miałam ochotę czytać tę książki. Obawiałam się, że będzie to zbyt długa seria, niczym "Na szczycie" autorki. Jednak dowiedziawszy się, że to dylogia, to stwierdziłam, że czemu nie. Myślę więc, że za jakiś czas dam jej szansę i zobaczę czy przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna seria! My też byłyśmy nią zachwycone :) a recenzja przekonuje by po nią sięgnąć :) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam debiut tej autorki i raczej nie sięgnę po kolejne książki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!
Będzie mi bardzo miło jeśli dasz znać co myślisz o tym poście :)