sobota, 15 grudnia 2018

Sponsor - K. N. Haner


 


Sponsor

Autor: K. N. Haner
Wydawnictwo: Editio Red (Helion)
Seria: Sponsor (tom.1)
Liczba stron: 506




Kalina ma wszystko czego potrzebuje. Kochających rodziców, malutką siostrę, wymarzone studia i ambitne plany na przyszłość. Nie ma czasu ani ochoty na rozwijanie relacji z mężczyznami. Poznajemy ją podczas jazdy rowerem, pośpiech i złe warunki pogodowe sprawiają, że wpada pod samochód. Kierowcą okazuje się być Nathan – bardzo bogaty i przystojny biznesmen, na którego widok Kalinie szybciej bije serce. Mężczyzna przejęty jej stanem zdrowia od razu zabiera ją do szpitala gdzie czeka aż będą mogli w spokoju porozmawiać. Zachwycony urodą dziewczyny zaprasza ją na spotkanie, na którym wyjawia jej, że nie interesują go stałe związki, a jedynie seks i zabawa. Proponuje układ, który Kalinie nie mieści się w głowie – Sponsoring. Co się stanie, kiedy serce przestanie słuchać rozumu? Czy Kalina zgodzi się na układ w obliczu tragedii jaka ją spotyka? A może Nathan jest w stanie porzucić dawne życie i zmienić swoje przyzwyczajenia?

Czy „Królowa Dramatów”, jak określana jest autorka, może nas jeszcze czymś zaskoczyć? Zapewniam, że tak! Przyznam szczerze, że początek lekko mnie rozczarował. Nie umiałam wczuć się w klimat i irytowały mnie pojedyncze błędy logiczne jakie się pojawiały. Nie warto jednak się zniechęcać, bo już po kilku rozdziałach wszystko się rozkręca i ciężko oderwać się od lektury. Sponsor jest całkiem inny od poprzednich książek Kasi Haner, ale jedno pozostaje niezmienne – ogrom emocji towarzyszący czytaniu i szokujące zakończenie, które sprawia, że musimy jak najszybciej sięgnąć po kolejny tom!

Najmocniejszą stroną książki są świetnie wykreowani bohaterowie. Kalina jest wrażliwą i skromną młodą kobietą. Ma dwadzieścia jeden lat i została przez los rzucona na głęboką wodę. Po stracie rodziców musiała objąć opiekę nad malutką siostrą Sabriną (która swoją drogą również ma charakterek i nie jest tylko cichutkim dzieckiem) mimo że sama nie skończyła jeszcze studiów i nie zarabia. Czasami bywa wyjątkowo naiwna, ale mimo wszystko zawsze trzyma się swoich zasad. Bagaż doświadczeń, który spoczął na jej barkach jest ciężki, ale stara się być silna, walczy z przeciwnościami losu i nie poddaje się. Dziewczyna wzbudziła moją sympatią, ale domyślam się, że dla niektórych może być dość irytującą postacią.
Nathan z kolei to bardzo tajemniczy kobieciarz, który lubi sprawować kontrolę i nie przejmuje się uczuciami innych. Jest przekonany, że za pieniądze można kupić wszystko. Płaci za seks, bo boi się zaangażowania i uważa, że nie jest zdolny do miłości. Kalina jest pierwszą dziewczyną, która sprawia, że przez jego myśl przechodzi opcja rezygnacja z takiego życia.

Relacja tych dwojga wzbudza w czytelniku wiele emocji. Z jednej strony widzimy jak bardzo się od siebie różną i nie powinni mieć ze sobą nic wspólnego, ale z drugiej kibicujemy pojawiającemu się nieśmiało uczuciu. Historię poznajemy na zmianę z obu perspektyw, co sprawia że znamy przemyślenia i motywy postępowania obu bohaterów. Dzięki temu łatwiej nam zrozumieć wydarzenia i korygować fałszywe wnioski.

Warto wspomnieć również o samym wydaniu, które moim zdaniem jest cudowne. Okładka nie jest sztampowa. W końcu nie widzimy standardowego półnagiego mężczyzny. Zamiast tego dostajemy nietypową dla erotyków jasną oprawę ze złotymi, połyskującymi napisami. Dla niektórych czytelników nie bez znaczenia jest też to, że grzbiet nie łamie się podczas czytania, a wykorzystany papier nie jest biały.

W Sponsorze znajdziemy oczywiście sceny erotyczne, ale nie są one mimo wszytko na pierwszym planie. Sponsoring jest jedynie lekko zarysowanym tłem historii, a nie jej głównym tematem. Dramatów mniejszych i większych jest całkiem sporo, ale moim zdaniem nie w nadmiarze. Cała opowieść jest nieprzewidywalna i zaskakująca, ale zakończenie wzbudza wyjątkowo wiele emocji. Z całą pewnością po skończeniu lektury każdy czytelnik będzie chciał jak najszybciej poznać dalsze losy bohaterów. Na szczęście premiera tomu drugiego już na początku przyszłego roku!
***
"Każda dziewczyna potrzebuje czuć się bezpieczna przy mężczyźnie. To podstawa związku, na który przecież oboje się zdecydowali."
***
"Więzy krwi nie świadczyły przecież o tych samych cechach osobowości, a w ich przypadku były dowodem na to, że każdy człowiek jest indywidualnością. Nieważne, w jakiej rodzinie się wychował."
***
"Czy zawód miłosny jest powodem, by niszczyć komuś życie?"
______________________________________________________
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Editio Red.

2 komentarze:

  1. Twórczość autorki jeszcze przede mną, ale już niebawem, to się zmieni. 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!
Będzie mi bardzo miło jeśli dasz znać co myślisz o tym poście :)